Odkąd przed czterema laty po niemal trzydziestoletniej przerwie reaktywowana została sekcja saneczkarska KTH, od tamtej pory ponownie możemy doświadczać emocji związanych z tą dyscypliną sportu, ba, nawet doznawać nowych wrażeń wcześniej nie będących udziałem krynickich saneczkarzy, a wszystko to dzięki niezwykłej determinacji włodarzy klubu i trenerów oraz talentowi wychowanków.
Pięknym diamentem w tej materii jest z pewnością Emilia Nosal, zaangażowana w saneczkarską przygodę od chwili powołania sekcji do działania. Wcześniej dobrze zapowiadająca się hokeistka, młodzieżowa Reprezentantka Polski i uczestniczka Mistrzostw świata drużyn do lat 18 zrezygnowała z hokejowych ambicji by całkowicie dać się ponieść saneczkarstwu. Ten wymagający sport, wydawać by się mogło bez wielkich perspektyw w naszym kraju i z wieloma towarzyszącymi trudnościami, jak brak toru czy nowoczesnego sprzętu, tak pochłonął młodą zawodniczkę, ze już rok po rozpoczęciu treningów została w konkurencji jedynek Mistrzynią Polski Juniorek Młodszych. Rok później powtórzyła to osiągnięcie, a w następnym sezonie wywalczyła tytuł mistrzowski już w kategorii juniorek.
Dzięki swojej pracy i właściwemu kształtowaniu przez trenerów dostąpiła Emilia również zaszczytu reprezentowania Polski na arenie międzynarodowej. W styczniu 2024 r. uczestniczyła (jako pierwsza wychowanka saneczkarka KTH) w Igrzyskach Olimpijskich Młodzieży w koreańskim Gangwon, gdzie wywalczyła wysokie, jak na kraj bez sztucznego toru, 7. miejsce w jedynkach dziewcząt i 6. miejsce w sztafecie. Od tamtego roku uczestniczy też w zawodach Pucharu świata Juniorów, zaliczając już trzy rundy tej rywalizacji w dwudziestce najlepszych zawodniczek.
Utalentowana katehetka wciąż doświadcza nowych wyzwań, dostarczając przy tym sportowej Krynicy wielu uniesień, satysfakcji i dumy. Przed tygodniem stanęła w szranki w kolejnych zawodach wysokiej rangi - Mistrzostwach świata Juniorów. W szwajcarskim St. Moritz zajęła indywidualnie czternastą pozycję, a w konkurencji drużynowej z Polską Reprezentacją uplasowała się na szóstym miejscu, do wspólnego osiągnięcia wnosząc jeden z najlepszych czasów przejazdu kobiet.
Saneczkarski sezon w pełni, czekamy więc na kolejne dobre wieści, tym razem z Oberhofu i Siguldy, gdzie od połowy lutego rozgrywane będą trzy końcowe edycje Pucharu świata Juniorów. Emilka trzymamy kciuki, dziękując przy okazji trenerom w klubie - Lesław Poręba, Andrzej śmierzchalski oraz reprezentacji - Marek Skowroński, Dariusz Ziarno, za trud i zaangażowanie.
(e2rds)
Mistrzostwa świata Juniorów 2025
St. Moritz - Celerina 27.01-02.02.2025
jedynki kobiet:
1. SIRSNINA Margita (LAT) - 1:51.159 (55.723/55.436)
2. BUSE Josephine (GER) - 1:51.191 (55.594/55.597)
3. PIETSCHMANN Antonia (GER) - 1:51.280 (55.676/55.604)
14. NOSAL Emilia (POL) - 1:52.704 (47.286/47.337)
16. DAWIDOWSKA Oliwia (POL) - 1:53.491 (56.730/56.761)
konkurencja drużynowa:
(w nawiasach ranking czasów przejazdu)
1. Austria - 2:45.519
GRUNDBÖCK Annina 55.609 (2)
SOCHER Paul 54.848 (1)
SCHARNAGL Johannes / SCHIEGL Moritz 55.062 (2)
2. Niemcy - 2:46.015
BUSE Josephine 55.416 (1)
LEGER Marco 55.069 (2)
SARTOR Silas/ RAIMER Liron 55.530 (4)
3. Łotwa - 2:47.450
SIRSNINA Margita 56.286 (4)
MARKITANS Edvards Marts 56.223 (6)
BALTGALVIS Raimonds/ JAKSEBOGA Uldis 54.941 (1)
6. Polska - 2:49.896
NOSAL Emilia 55.912 (3)
TROJGA Arkadiusz 56.121 (5)
PRECHITKO Patryk / GUTOWSKI Maksymilian 57.863 (6)