Długo mocowały się na lodowej tafli krynickiej hali drużyny żaków starszych KTH i Niedźwiadków Sanok by znaleźć sposób na rozstrzygnięcie jednej z ostatnich konfrontacji sezonu zasadniczego na swoją korzyść. A przewrotny los sprawił, że o wygranej zadecydowały zaledwie dwie minuty. Wygranej katehetów.
Dotychczas obydwa zespoły pojedynkowały się trzykrotnie w trwającym sezonie, dwie konfrontacje u siebie wygrali sanoczanie, a jedną, w Krynicy-Zdroju, kateheci. W tabeli rozgrywek drużyny plasują się bok siebie z niewielką różnicą punktową, gdzie kryniczanie bronią trzeciego miejsca. Ten czwarty mecz miał więc spory ambicjonalny podkład, który mocno motywował do rywalizacji, ale jednocześnie trzymał w ryzach temperamenty, bowiem każde zdarzenie na lodzie mogło mieć przełożenie na wynik.
Pierwsza tercja przeminęłaby niemal niezauważalnie gdyby nie jedno celne trafienie gospodarzy. Na początku drugiej Niedźwiadki wyrównały, ale szybka riposta ponownie dała prowadzenie miejscowym, tym razem jednak na krótko, bo w połowie meczu goście po raz drugi doprowadzili do remisu. Przy stanie 2-2 zespoły rozpoczęły decydujące starcie, którego zaledwie dwie minuty zdefiniowały dalszy jego przebieg i właściwie końcowe rozstrzygnięcie. Cztery celne trafienia katehetów w tak krótkim czasie zapewniły miejscowym w miarę bezpieczny dystans, którego mimo swoich zdobyczy sanoczanie nie zdołali już zniwelować, ale również przebiły nabrzmiewający balonik emocji, w efekcie czego ostatnia odsłona obfitowała nie tylko w bramkowe zdobycze (łącznie aż siedem goli), ale również w karne minuty. Wszystkie dwanaście wykluczeń meczu miało miejsce właśnie w trzeciej tercji.
Mecz ostatecznie zakończył się wygraną hokeistów KTH 7-4. Bonus za zwycięstwo pozwala kryniczanom utrzymać dystans sześciu punktów nad sanoczanami w tabeli, ale obydwu drużynom pozostały do rozegrania po dwa ligowe mecze, trzeba się więc mocno pilnować. Kateheci już w najbliższy czwartek 13 lutego pojadą do Dębicy, a w ostatnich zawodach mierzyć się będą z wiceliderem grupy nowotarskim Podhalem. Terminu tego spotkania jeszcze nie ustalono.
Żacy KTH w bieżącym tygodniu poddani zostaną jeszcze jednej sportowej próbie. W nadchodzący weekend staną do walki w ostatniej rundzie sezonu zasadniczego drużyn U13 rozgrywek Karpackiej Ligi. Turniej odbędzie się w Sanoku.
(e2rds)
Mecze żaków z Krynicy i Sanoka w sezonie 2024/2025:
08.02.2025 KTH Krynica-Zdrój - Niedźwiadki Sanok 7-4
04.01.2025 Niedźwiadki Sanok - KTH Krynica-Zdrój 4-2
09.11.2024 KTH Krynica-Zdrój - Niedźwiadki Sanok 5-3
03.10.2024 Niedźwiadki Sanok - KTH Krynica-Zdrój 4-0
08.02.2025 - żacy starsi
KTH Krynica - Niedźwiadki Sanok 7 - 4 (1-0,1-2,5-2)
1 - 0 06:12 Bondarchuk - Osuchowicz
1 - 1 22:57 Kusz - Shashok
2 - 1 27:51 Plata - Bondarchuk, Kukulsky
2 - 2 31:30 Rzepka
3 - 2 45:31 Lubański (+2)
4 - 2 45:48 Kruczek - Smetana, Bizoń (+1)
5 - 2 46:40 Obrzut - Kruczek
6 - 2 47:26 Wietecha - Lubański, Osuchowicz
6 - 3 57:17 Pająk - Rzepka, Demkowicz (+1)
6 - 4 58:20 Kusz - Gilar (-1)
7 - 4 59:16 Kukulsky - Obrzut (+1)
kary: KTH 6 min. - Niedźwiadki 18 min.
sędziowali: Jarosław Bryniarski i Valerii Bondarchuk
widzów: 40
Stowarzyszenie Sportowe KTH Krynica-Zdrój:
Karol Nosal (Łukasz Kipiel n/g) - Ksawery Baut (A), Jakub Kruczek (C); Denys Bondarchuk (2), Maksymilian Obrzut, Adrian Fiedor - Jakub Wietecha, Antoni Smetana; Mateusz Mytnik, Kacper Bizoń (A), Oskar Plata - Wojciech Garncarczyk, Patryk Lubański (2); Krystian Wiktor - Tymon Osuchowicz, Juray Kukulsky (2) - trener Adrian Chabior
UKS Niedźwiadki MOSiR Sanok:
Franciszek Błażejowski, od 31:00 Oskar Chorążak - Borys Kusz (C) (4), Adam Lisowski (2); Igor Pająk, Maksymilian Czopor (2), Eryk Gilar (2) - Filip Biłas (2), Zuzanna Maciejko; Norbert Niżnik, Szymon Rzepka (2), Bruno Radożycki (2) - Szymon Okoń (2), Vadim Shashok; Marcel Demkowicz, Filip Korab, Wiktor Chrzanowski - trener Tomasz Wolanin