ZawszeKTH
sezon
informacje 2018/19


13.11.2018
Młodzik bije lidera

Nie zwalniają tempa młodzi kateheci uczestniczący w rozgrywkach ligi młodzików. W poniedziałek nadrabiali zaległości po raz pierwszy goszcząc w Sanoku. Po trudnym początku konfrontacji kryniczanie przełamali się i wysoko pokonali lidera Grupy Małopolskiej odnosząc czwarte z rzędu zwycięstwo.


młodzicy - U16 Gospodarze w dotychczas rozegranych ośmiu spotkaniach doznali tylko jednej porażki, w pozostałych meczach uzyskując wysokie wyniki. Skutecznie rozpoczęli również pojedynek z kryniczanami zdobywając w pierwszej tercji dwa gole, a na początku drugiej podwyższając na 3-0. Chwilę później sygnał do kontrataku dała katehetom dębiczanka w barwach KTH Karolina Baran, po trafieniu której sanocki bramkarz skapitulował po raz pierwszy. Zachęta nie przyniosła jeszcze oczekiwanego efektu, a gospodarze skarcili mineralnych czwartą bramką. Dopiero wówczas coś zaskoczyło w trybach uzdrowiskowej drużyny i obraz gry uległ zupełnej przemianie. Cztery gole zdobyte kolejno przez Marcina Kuzaka, Marlona Wróbla, Jakuba Wilka i Szymona Kiełbickiego w ostatnich czterech minutach tej części spotkania przełamały przewagę miejscowych i wyniosły podopiecznych Wojciecha Różana na prowadzenie. Tuż po drugiej przerwie guma wylądowała w siatce sanoczan po raz szósty, a na listę strzelców ponownie wpisał się Wróbel. Niedźwiadki nie zamierzały oddać spotkania i w połowie trzeciej tercji doprowadziły do wyrównania, ale wyzwolona już energia krynicko-dębickiego teamu okazała się nie do zatrzymania. Ostatnie pięć minut przyniosło KTH KM jeszcze cztery trafienia zapewniając dwucyfrową wygraną i komplet punktów. Dwukrotnie golkipera miejscowych pokonał Wróbel, zapisując na swoim koncie łącznie cztery gole w całym spotkaniu, raz jeszcze snajperskimi umiejętnościami wykazał się Wilk, a wisienkę na torcie cztery sekundy przed końcowym gwizdkiem postawił Benedykt Bieniek.

Pokonanie lidera na jego terenie to cenne zwycięstwo, przyniosło punkty i satysfakcję, ale buduje także drużynę przed kolejnym trudnym starciem. W najbliższą sobotę pierwszy mecz z rywalem zza między, nowotarskim Podhalem.
(e2rds)



12.11.2018 - młodzicy
Niedźwiadki Sanok - KTH KM 6 - 10 (2-0,2-5,2-5)
    1 - 0 07:44 Dulęba - Skopiński (-1)
    2 - 0 19:15 Dulęba - Orzechowski
    3 - 0 20:26 Skopiński - Żółkiewicz, Dulęba
    3 - 1 20:44 K.Baran - Bieniek
    4 - 1 28:45 Lisowski - Pisula
    4 - 2 35:58 Kuzak - K.Baran
    4 - 3 36:19 Wróbel - Wilk, Kiełbicki
    4 - 4 36:41 Wilk
    4 - 5 38:32 Kiełbicki - Wilk (+1)
    4 - 6 40:22 Wróbel
    5 - 6 45:42 Pisula
    6 - 6 50:05 Dulęba - Niemczyk (+1)
    6 - 7 54:18 Wróbel
    6 - 8 58:32 Wróbel - Bieniek, Wilk
    6 - 9 58:48 Wilk
    6 - 10 59:56 Bieniek - Kiełbicki, Kuzak (+1)

kary: Sanok 30 min. - KTH 14 min.
sędziowali: M.Cybuch oraz D.Darosz i G.Niemczyk

UKS Niedźwiadki MOSiR Sanok (4):
Wiszyński, Źrebiec - Niemczyk, Orzechowski; Zółkiewicz (4), Dulęba (2+10), Skopiński (4) - Rocki, Labiński (2); Radwański, Pisula, Lisowski - Koczera, Ostafiński, Mazur Jakub, Mazur Jan - Tymcio (2), Bąk (2), Sudyka

KTH KM Krynica-Zdrój (2):
Pękala, od 28:45 Różana - Wilk (2), J.Baran; Wróbel (4), Tumidalski, Kiełbicki (2) - Pawlik, Majewski; Kuzak, J.Klimczak, M.Nosal - Skrzek (2); Bieniek (2), Maniak, K.Baran - trener W.Różana



Marlon Wróbel w meczu z Niedźwiadkami zdobył dla KTH KM cztery gole
Marlon Wróbel






-= 436 =-







  


KRYNICKIE TOWARZYSTWO HOKEJOWE
w historii KTH


zawiązane zostało
23 LISTOPADA 1928 r.

Mistrz Polski
- 1950 -

Wicemistrz Polski
- 1949, 1951, 1953, 1999 -

Brązowy Medal MP
- 1937, 1952, 1957, 2000 -
OLIMPIJCZYCY MISTRZOWIE i MEDALIŚCI MŚ i ME
REPREZENTANCI POLSKI
MISTRZOWIE i MEDALISCI
MISTRZOSTW POLSKI
DZIAŁACZE ZAWODNICY
2018   2017   2016   2015   2014   2013   2012   2011   2010   2009   2008  
Copyright 1999-
ZawszeKTH
materiały oznaczone są własnością osób lub instytucji wskazanych w oznaczeniu, pozostałe należą do serwisu Zawsze KTH
kopiowanie, publikowanie i rozpowszechnianie w jakikolwiek sposób tylko za pisemną zgodą ich właścicieli